Około 500 osób wzięło udział w organizowanej już po raz drugi przez władze gminy Wojsławice wigilii, która odbyła się 20 grudnia. Wszystkich zaproszonych gości i mieszkańców Wojsławic zebranych w budynku ratusza powitał wójt Henryk Gołębiowski, który złożył też świąteczne życzenia.


Wójt Henryk Gołębiowski podkreślił, że tradycja Świąt Bożego Narodzenia wychodzi poza mury naszych domów. - My dzisiaj spotykamy się z mieszkańcami dając wyraz naszej wspólnotowości gminnej, którą chcemy umacniać, integrować mieszkańców i podkreślać umiłowanie do naszej małej ojczyzny oraz dumę, że jesteśmy Wojsławianami – mówił wójt. 

Następnie ksiądz Zbigniew Kasprzyk, proboszcz parafi i w Wojsławicach, odczytał fragment Ewangelii o narodzeniu Jezusa. Następnie życzenia w imieniu władz powiatu chełmskiego złożył obecny na uroczystości Piotr Deniszczuk, starosta chełmski. W imieniu władz gminy życzenia mieszkańcom i zaproszonym gościom złożył wójt Henryk Gołębiowski. 

W dalszej części spotkania wigilijnego mieszkańcy dzielili się opłatkiem, który jest symbolem pojednania i przebaczenia, znakiem przyjaźni i miłości. Nie zabrakło także śpiewania pięknych polskich kolęd. W części artystycznej wystąpili: Zespół Mada Bis, schola parafialna Cantato Domine, oraz zespół dziecięcy Promyki, chór „Wojsławianie” oraz solistki ludowe Czesława Mojsym i Zofia Sulikowska – działające przy Gminnym Centrum Kultury Sportu i Turystyki.

 

Tradycyjne wigilijne potrawy przygotowali pracownicy Urzędu Gminy, Warsztatu Terapii Zajęciowej, Zespołu Szkół Publicznych, GOPS, GCKSiT oraz radni gminy, sołtysi, koło Związku Emerytów i Rencistów, Stowarzyszenie Rozwoju i Odnowy Gminy Wojsławice, koła w Hucie, Turowcu, Putnowicach Kolonii, Nowym Majdanie i Wojsławicach, Stowarzyszenie Grupa Odnowy Wsi Rozięcin, Bank Spółdzielczy, przedsiębiorcy i osoby prywatne. 

Dzięki tak dużemu zaangażowaniu społecznemu w przygotowaniu II Wigilii Wojsławian, Urząd Gminy nie poniósł żadnych kosztów z budżetu na jej organizację, a część przygotowanych potraw trafi ła do podopiecznych Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. 

- To piękny dowód otwarcia się na drugiego człowieka i otwieraniu serc dla innych – uważa wójt Gołębiowski. – To także przejaw tworzenia się dużej gminnej rodziny.