Przez cztery kolejne soboty na przełomie stycznia i lutego 2015 roku wędkarze z Wojsławic pracowali społecznie przy oczyszczaniu dna stawu w Wojsławicach i wzmocnieniu wysepki.

W roku ubiegłym ze stawu w Wojsławicach wyłowiono wszystkie ryby i całkowicie spuszczono wodę ze względu na planowane prace przy budowie pomostu oraz zagospodarowaniu terenu ze wschodniej strony stawu. Przez cały rok staw bez wody bardzo zarósł chwastami oraz wyrosła pokaźna plantacja wierzby o wysokości do 1,5 metra.

Wędkarze byli ciekawi, czy obecny wójt pozwoli im w dalszym ciągu łowić ryby, dlatego tez zorganizowali zebranie i zaprosili na nie wójta. Jak nas poinformował przewodniczący koła wędkarskiego - Grzegorz Jeleń, usłyszeliśmy zapewnienie, że ze strony gminy nie będzie żadnych zmian, jeśli chodzi o korzystanie ze stawu przez wędkarzy. Wójt zadeklarował dodatkowo, że ze środków budżetu gminy zostaną wyrównane pobocza stawu, które uległy poważnej erozji i ich wyprofilowanie jest konieczne, a realizowany projekt nie przewidywał takiej czynności. Natomiast wędkarze w celu stworzenia dobrych i właściwych warunków łowienia ryb, zobowiązali się do oczyszczenia dnia stawu z licznych chwastów i zarośli oraz do zabezpieczenia wysepki zlokalizowanej na środku stawu. Tak jak powiedzieli, tak zrobili. W pracach przez kolejne cztery soboty brało udział od 10 do 15 wędkarzy, który pracowali po kilka godzin jednego dnia. Najbardziej zaangażowani w te prace byli: Grzegorz Jeleń, Stanisław Burda, Mateusz Burda, Piotr Grzywaczewski, Kazimierz Grzywaczewski, Janusz Strycharczuk, Artur Kozaczuk, Mariusz Markowski, Wojciech Matwiejczuk, Mieczysław Drzas, Jerzy Baj, Krzysztof Paradowski, Konrad Woźny, Grzegorz Kubina, Marcin Markowski, Arkadiusz Żółkiewski, Szymon Bielak, Piotr Margol, Łukasz Sioch.

Efekt ich pracy jest imponujący, co widać na żywo i na fotografiach.

Jak zauważył Henryk Gołębiowski – Wójt Gminy Wojsławice, takie działanie pokazuje, że w formie wolontariatu można wykonać prace, które powierzone firmie zewnętrznej byłyby dużym wydatkiem, a z drugiej strony jest dobrym przykładem zgrania i pracy zespołowej tej grupy pasjonatów wędkarstwa i dobrze pojmowane współgospodarzenie majątkiem gminy. To przykład godny naśladowania. Wszystkim wędkarzom pracującym przy stawie Wójt Gminy przekazuje serdeczne podziękowania.

Również tak jak zadeklarował wójt, tak też zrobił. Po przeprowadzeniu procedury wyłoniony został wykonawca prac ziemnych przy stawie i w dniu 25 lutego firma „MELIX” z Chełma przystąpiła do pracy. W miesiącu marcu zaczniemy napełniać zbiornik wodą i będzie możliwe zarybianie stawu – poinformował Henryk Gołębiowski.