Nie wiele osób wiedziało, że latek sąsiadujący z cmentarzem rzymskokatolickim w Turowcu to cmentarz prawosławny. Dzięki wielu ludziom dobrej woli udało się to miejsce uporządkować.  Projekt „Ocalimy od zapomnienia – RAZEM”, dofinasowany z programu „Lubelskie Lokalnie Mikrodotacje FIO 2”, realizowany był przez Stowarzyszenie Rozwój i Odnowa Gminy Wojsławice. W ramach tego zadania wykonano prace porządkowe na cmentarzu w Turowcu, który założony został w I połowie XIX w. jako unicki, następnie przynależał do parafii prawosławnej.

Prace porządkowe wykonywane były przez mieszkańców Turowca, Putnowic-Kolonii, Wólki Putnowickiej, harcerzy Drużyny Wojsława oraz wolontariuszy z Wojsławic. Grupa 20 osób dokonała prac konserwacyjno-porządkowych na terenie cmentarza. Wycięto zakrzaczenia i połamane drzewa. Przeprowadzono prace oczyszczania nagrobków i słupków ogrodzenia z mchu oraz innych zanieczyszczeń, dokonano konserwacji zachowanych tablic nagrobnych. Przed rozpoczęciem prac na cmentarzu widoczne były cztery nagrobki, a podczas realizacji zadania wydobyto z ziemi kolejne dwie tablice nagrobne. Prawdopodobnie najstarszy z nagrobków to wykonana z piaskowca płyta Tichona Lityńskiego, chłopca zmarłego w 1899r.  Nadzór nad prowadzonymi pracami sprawowało Towarzystwa Dla Natury i Człowieka z Lublina.

Podsumowaniem projektu było spotkanie ekumeniczne, które odbyło się 26 września br. na cmentarzu prawosławnym w Turowcu. Przedstawiono efekty wykonanych prac i odmówiono modlitwę za zmarłych. Udział w spotkaniu wzięli: Henryk Gołębiowski – Wójt Gminy Wojsławice, ks. Jan Łukaszuk – proboszcz parafii prawosławnej w Chełmie, ks. Zbigniew Karbowniczek – proboszcz parafii rzymskokatolickiej w Turowcu, Stanisław Szpunar – komendant OSP w Turowcu i druhowie, pracownicy GCKSiT w Wojsławicach

- Trójkulturowość Wojsławic to nie tylko cykliczne Spotkania Trzech Kultur ale także podejmowanie działań na rzecz zachowania pamięci o wielokulturowej przeszłości Wojsławic – mówi – Henryk Gołębiowski – Wójt Gminy Wojsławice, dziękując jednocześnie wszystkim zaangażowanym w realizację projektu.

Swojego wzruszenia a jednocześnie zadowolenia nie krył ks. mitrat Jan Łukaszuk, który zrealizowane przedsięwzięcie określił jako „pamięć o miejscach zapomnianych”. Natomiast ks. Zbigniew Karbowniczek podkreślił, że wszystkim zmarłym należy się szacunek.